Hiszpański dekret królewski z mocą ustawy 9/2021, znany jako „ley rider”, zrobił w maju 2021 roku dwie rzeczy naraz: ustanowił domniemanie stosunku pracy dla dostawców pracujących przez platformy cyfrowe i dał przedstawicielstwu pracowniczemu prawo do informacji o parametrach, regułach i instrukcjach, na których opierają się algorytmy wpływające na warunki pracy (Real Decreto-ley 9/2021, BOE). Pół roku później Rada Krajowa Razem przyjęła stanowisko, które ten kierunek podziela i przedłuża: skoro aplikacje zarządzające pracą rozwijają się szybciej niż prawo, potrzebna jest instytucja, która patrzy im na ręce stale, a nie od przypadku do przypadku (stanowisko ws. zarządzania algorytmicznego, 2021).
Hiszpański precedens
Regulacja z Madrytu wyrosła z porozumienia rządu, związków zawodowych i organizacji pracodawców, a jej podstawą było orzeczenie hiszpańskiego Sądu Najwyższego uznające dostawcę platformy za pracownika. Nowy przepis art. 64 hiszpańskiego statutu pracowników zobowiązuje firmę do informowania rady zakładowej o algorytmach i systemach sztucznej inteligencji, które wpływają na podejmowanie decyzji o warunkach pracy, dostępie do zatrudnienia i jego utrzymaniu — łącznie z profilowaniem (BOE). Stanowisko Razem przywołuje ten przykład z nazwy: „Chcemy, żeby Polska została liderem we wprowadzaniu rozwiązań porządkujących ten obszar. Wiele rozwiązań można wprowadzić na poziomie krajowym, zmieniając np. zapisy prawa pracy. Obserwujemy takie działania w innych krajach (np. Hiszpania)”.
Dwa poziomy kontroli
Sedno propozycji Razem mieści się w sekcji „W dłuższej perspektywie” stanowiska z 2021 roku. Na poziomie europejskim partia postuluje „utworzenie niezależnej, europejskiej instytucji, która będzie przeprowadzać ciągły audyt aplikacji AI tworzonych na rynku pod kątem zgodności z europejskimi standardami pracy”. Zakres tego audytu jest zdefiniowany precyzyjnie — chodzi o standardy pracy, a więc o to, czy aplikacja do układania grafików, oceniania wydajności albo naliczania stawek respektuje prawa osób pracujących, nie zaś o certyfikowanie całej sztucznej inteligencji jako technologii. Na poziomie krajowym dokument przewiduje „rozwój kompetencji instytucjonalnych, pozwalających na kontrolowanie zgodności zarządzania algorytmicznego z prawem pracy” — państwo ma umieć sprawdzić, czy algorytm łamie kodeks pracy, tak jak dziś umie sprawdzić, czy łamie go pracodawca z krwi i kości.
Kontekstem obu poziomów jest praca platformowa, której stanowisko poświęca osobny akapit ryzyk: zamiast umowy o pracę pracownicy bywają „jedynie użytkownikami aplikacji, a ich czasem pracy, zadaniami, czy oceną zarządza algorytm”. Partia żąda traktowania pracy na rzecz organizacji platformowych jako podlegającej ochronie zatrudnionych zgodnie z obowiązującym prawem oraz wdrożenia prawa do odłączenia się od pracy zdalnej, powołując się na rezolucję Parlamentu Europejskiego z 21 stycznia 2021 roku (tekst rezolucji, EUR-Lex). Audyt aplikacji AI domyka ten porządek od strony instytucjonalnej — przepisy o ochronie zatrudnionych na niewiele się zdadzą, jeśli nikt nie sprawdza, czy algorytm ich przestrzega.
Od strony regulacyjnej Unia zbudowała w międzyczasie własny mechanizm: rozporządzenie (UE) 2024/1689 zalicza systemy AI stosowane w zatrudnieniu do wysokiego ryzyka i poddaje je obowiązkom oraz nadzorowi rynku, które zaczną być stosowane od 2 sierpnia 2026 roku (załącznik III; kalendarz wdrożenia). Nadzór rynkowy nad produktami i stały audyt zgodności ze standardami pracy to jednak dwa różne narzędzia — pierwsze pilnuje, czy system spełnia wymogi techniczne i proceduralne aktu, drugie miałoby na bieżąco oceniać skutki dla osób pracujących.
Co proponuje Razem
- Niezależna europejska instytucja audytująca aplikacje AI — prowadzony bez przerwy audyt zgodności z europejskimi standardami pracy (stanowisko 2021, „W dłuższej perspektywie”).
- Krajowe kompetencje kontrolne — instytucje zdolne badać zgodność zarządzania algorytmicznego z prawem pracy (stanowisko 2021).
- Polska jako lider regulacji — wiele rozwiązań da się wprowadzić od razu, zmianami w prawie pracy, śladem Hiszpanii (stanowisko 2021).
Ekonomiczną stronę tego samego problemu — kto zyskuje na optymalizowaniu ludzi jak zasobów i dlaczego rachunek kosztów pomija pracujących — rozbiera siostrzany serwis Razem dla gospodarki w tekście o zarządzaniu algorytmicznym. Skąd w modelach biorą się uprzedzenia, które audyt miałby wychwytywać, wyjaśnia tekst o dyskryminacji algorytmicznej; po pozostałe elementy linii partii odsyłamy do huba AI i prawa.
Źródła i dalsza lektura
- Partia Razem — „Stanowisko ws. wpływu zarządzania algorytmicznego na środowisko pracy” (2021)
- Real Decreto-ley 9/2021 („ley rider”) — Boletín Oficial del Estado
- AI Act — załącznik III: systemy wysokiego ryzyka (artificialintelligenceact.eu)
- AI Act — kalendarz wdrożenia (artificialintelligenceact.eu)
- Rozporządzenie (UE) 2024/1689 (akt o sztucznej inteligencji) — EUR-Lex
