Wykluczenie cyfrowe dorosłych kończy się tam, gdzie zaczyna się oferta nauki

Gminne ośrodki kultury już stoją, mają sale i adres znany mieszkańcom — stanowisko Razem ws. cyfryzacji chce w nich systematycznych zajęć z nowych technologii dla dorosłych i seniorów. Publicznej oferty nauki internetu dziś właściwie nie ma, a co najmniej podstawowe umiejętności cyfrowe ma tylko 48,8% Polaków w wieku 16–74 lat.

Dłonie osoby piszącej na klawiaturze laptopa leżącego na biurku.

Umiejętność obsługi internetu przyswaja się dziś w szkole, w pracy biurowej albo wcale — a spora część dorosłych Polaków zdążyła zakończyć edukację, zanim internet w niej zagościł, i pracuje w zawodach, w których komputer nie jest narzędziem. Państwo, przenosząc kolejne usługi do sieci, milcząco założyło, że każdy obywatel gdzieś się tych umiejętności nauczył. Partia Razem podważa to założenie i proponuje uzupełnić brakujące ogniwo: systematyczne, publiczne zajęcia z nowych technologii w gminnych ośrodkach kultury, otwarte dla dorosłych i seniorów.

Luka kompetencyjna w liczbach

Skalę problemu dokumentuje statystyka publiczna. Według GUS co najmniej podstawowe umiejętności cyfrowe miało w 2024 roku 48,8% osób w wieku 16–74 lat. Wskaźnik rośnie (o 4,5 punktu procentowego rok do roku), ale wciąż oznacza, że ponad połowa dorosłej populacji porusza się po sieci niepewnie albo nie porusza się wcale. Na tle Unii wypadamy słabo: w 2023 roku co najmniej podstawowe umiejętności cyfrowe deklarowało 44% Polaków w wieku 16–74 lat, wobec 56% średnio w UE; mniej niż my mieli tylko Rumuni i Bułgarzy.

Wiek różnicuje te wyniki drastycznie. Prostą czynność konfiguracyjną, czyli samodzielną zmianę ustawień oprogramowania, wykonać potrafiło zaledwie 10,1% osób w wieku od 65 do 74 lat. Ten gradient bierze się z biografii: dzisiejsi siedemdziesięciolatkowie kończyli szkoły w latach 60. i 70., ich życie zawodowe w większości minęło bez komputera na biurku, a żadna instytucja nie miała później w zadaniach pokazania im internetu.

Rynek kursów nie dosięga tych, którym są najbardziej potrzebne

Komercyjne szkolenia komputerowe istnieją, tyle że ich geografia i cennik omijają dokładnie te grupy, w których luka kompetencyjna jest najgłębsza: osoby starsze, uboższe i mieszkające w mniejszych miejscowościach. Kurs za kilkaset złotych w mieście powiatowym jest poza zasięgiem emerytki z gminy wiejskiej i finansowo, i komunikacyjnie. Projekty grantowe, które od lat próbują tę lukę łatać, kończą się wraz z finansowaniem; po zamknięciu projektu wiedza się starzeje, a wsparcia znów nie ma.

Stanowisko Razem ws. cyfryzacji z 2018 roku wskazuje dlatego na infrastrukturę, która już stoi i już jest publiczna:

Rozpoczniemy walkę z wykluczeniem cyfrowym. Wprowadzimy w gminnych ośrodkach kultury systematyczne zajęcia pozwalające oswoić się z nowymi technologiami.— Partia Razem, Stanowisko ws. cyfryzacji (2018), „Innowacje dostępne dla wszystkich”, pkt 2, partiarazem.pl

Wybór ośrodków kultury jest przemyślany. Domy i ośrodki kultury działają w gminach, do których nie dociera rynek szkoleń, mają sale, adres znany mieszkańcom i próg wejścia niższy niż jakakolwiek instytucja z „informatyką” w nazwie. Kluczowe jest słowo „systematyczne”: odróżnia stałą ofertę publiczną, na którą można wrócić po pół roku z nowym telefonem i nowym problemem, od jednorazowych akcji projektowych.

Co proponuje Razem

Stanowisko z 2018 roku ustawia edukację cyfrową szerzej niż szkolnictwo: mówi o dostosowanym do rzeczywistości systemie edukacji, „który obejmowałby nie tylko dzieci i młodzież w wieku szkolnym, ale też chętne osoby w wieku produkcyjnym i poprodukcyjnym” (stanowisko ws. cyfryzacji, 2018). Ten sam dokument dopisuje do walki z wykluczeniem drugi wymiar: naukę poruszania się w gąszczu informacyjnym i weryfikowania napotkanych informacji, bo dorosły użytkownik wchodzący do sieci bez przygotowania jest szczególnie łatwym celem dezinformacji i internetowych oszustw.

  • Systematyczne zajęcia z nowych technologii w gminnych ośrodkach kultury — stała publiczna oferta nauki zamiast jednorazowych akcji projektowych (stanowisko 2018, „Innowacje”, pkt 2).
  • Edukacja cyfrowa obejmująca także osoby w wieku produkcyjnym i poprodukcyjnym (stanowisko 2018, wstęp).
  • Nauka weryfikowania informacji jako element przeciwdziałania wykluczeniu — obrona przed manipulacją i dezinformacją (stanowisko 2018, wstęp).

Kompetencje to jedna strona równania; drugą jest dostępność samych usług, z których wykluczeni mieliby korzystać. Wątek e-usług zaprojektowanych także dla osób starszych i z niepełnosprawnościami — wraz z zasadą, że każdą sprawę ma się dać załatwić również przy okienku — rozwija serwis Razem dla Opieki w tekście o e-usługach bez wykluczenia. Warunek zupełnie podstawowy, czyli samo łącze w domu, omawiamy w tekście o internecie dla każdego gospodarstwa.

Źródła i dalsza lektura